sobota, 26 grudnia 2015

Bania Agafii - rosyjskie kosmetyki naturalne

Od jakiegoś czasu szturmem na polski rynek wchodzą naturalne kosmetyki z Rosji. Jeszcze około roku temu, trudno było dostać je stacjonarnie, a w internecie znaleźć je można było wyłącznie w sklepach z ekologiczną żywnością i kosmetykami. Obecnie są niemal w każdej aptece, sklepie ekologicznym oraz w drogeriach internetowych (np Cocolita, Mintishop).

Hitem są szampony, odżywki i maski do włosów pakowane w 100 ml tubki. Mamy do wyboru m.in. maskę dla włosów farbowanych, tzw. aktywatory wzrostu czy regeneracyjne. Wszystkie produkty kosztują 5-6 zł. Za taką cenę warto wybrać sobie kilka produktów i testować.
Bardzo podobnie pakowane mamy również maski na ciało i na twarz. Nie testowałam produktów przeznaczonych na całe ciało (bo nie wiem, co miałabym robić obłożona taką maską przez kilkanaście minut:)), choć może przy następnym zamówieniu sobie dorzucę taką maskę i spróbuję np. na część ciała ją użyć.
Natomiast pod wspaniałymi efektami maseczek na twarz podpisuję się obiema rękami. Hitem jest dla mnie maska na mleku łosia (odmładzająca). Skóra po jej zastosowaniu jest mięciutka i nawilżona przez długi czas. Ten produkt dorównuje wielu, dużo droższym maseczkom!

Must have tej marki (tyle że nazywa się Receptury Babci Agafii) jest oczywiście moja ukochana drożdżowa maska na porost włosów! Zużyłam jej hektolitry i polecam wszystkim znajomym. Jest nieco droższa ale też jest jej więcej w opakowaniu(ok12zł/200ml). Mam wielki problem z rozczesywaniem włosów. Po tej masce grzebień sunie jak marzenie :).

Co wy sądzicie o produktach tej marki lub innych rosyjskich kosmetykach? Miałyście jakieś produkty? Chętnie poczytam komentarze :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz